sobota, 19 stycznia 2013

siema ;)


Człowiekowi, który tłumaczy każdy swój błąd, nie starcza już czasu na nic innego.

W sumie to dalej nie wiem w jakim celu założyłam tego bloga... Może to będzie druga przestrzeń (pierwsza pamiętnik) w którym pogadam sama do siebie.  Nie mam na celu znaleźć setki czytaczy którzy będą się trudzić aby przeczytać moje wypociny. Jeden byłby sukcesem.

Blog ten założyłam dawno temu, chyba niecały rok temu, jednakże będąc zielona w temacie zakładania blogów na tym serwisie, opuściłam go (bądź z innego, nieistotne...). Teraz kilka małych zmian i od razu inaczej się na niego patrzy.

Tak myślę w między czasie i chyba znajdzie się tu praktycznie wszystko. Być może światło dziennie ujrzy moje opowiadanie amatorskie, kilka ich się już przewinęło w moim życiu, ale wszystkie trafiły do systemowego kosza na śmieci. 

Na koniec, nasi sąsiedzi - szaleńcy, którzy praktycznie zawsze poprawiają mi humor. 





Nie ma to jak wieźć psa na bagażniku lub wziąć ukochaną na romantyczną przejażdżkę tramwajem... Spotkać konia na ulicy to chyba też nic nowego u nich (widziałam inne przypadki; niedźwiadek i tygrys
3:07 - Batman kurde.


A jednak to nie koniec. Chciałabym wyrazić swoją radość wynikającą z dzisiejszych rezultatów skoczków, podczas turnieju w Sapporo :D

A więc na podium: 
1. Jan Matura  
2. TOM HILDE:3
3.Robert Kranjec
4.Anders Bardal
....
9. Kamil Stoch
10. Maciej Kot
...
14. Anders Jacobsen
...
23. Dawid Kubacki 
...
26. Piotr Żyła

Można się domyślić że mam słabość do Norweskich skoczków, a w szczególności do Toma Hilde :) Szkoda dyskwalifikacji Krzyśka Miętusa... bo z pewnością miałby szansę na pierwszą "30" chociaż nie mówię tego w stu procentowej pewności, gdyż zaspało mi się na pierwszą serie :p





3m fason.

0 .:

Prześlij komentarz